|
Powinienem już dawno wywiesić oficjalną informację. Stripfield ma wakacyjną przerwę ze względu na moje rozliczne rozjazdy. Z których już w sumie wróciłem, ale jestem teraz bardzo zajęty pewnym obiecującym zleceniem. Przechodząc do sedna - Stripfield wraca we wrześniu, miejmy nadzieję, że do regularnych aktualizacji, bo przez ostatnie kilka miesięcy różnie z tym było.
Powyższy komiks został stworzony z głodu historii obrazkowych. Od miesiąca nie rysowałem Stripfielda i tak rzuciło mi się to na mózg, że pewnej nocy wyśniłem, jak to robię. Następnego dnia jak tylko wsiadłem do pociągu, wyjąłem szkicownik i zacząłem szkicować jeden z moich pomysłów. Komiks z braku czasu tylko czarno-biały, ale na pewno doczeka się kolorów.
Jeśli jesteście ciekawi ballady o moich dziejach i co narysowałem w moich podróżach (a rysowałem mnogo), uśmiechnijcie się do bloga. Życzę wam wszystkim sytych i niezbyt upalnych wakacji.

|